W skrócie
- Duże drzewo parkowe: 20–30 m wysokości i 12–20 m szerokości, o szerokiej, gęstej koronie.
- Kwitnie w maju i czerwcu, już po rozwinięciu liści, w zwisających gronach długości 10–25 cm obfitujących w nektar.
- Bardzo wiatroodporny dzięki głębokiemu, sercowatemu systemowi korzeniowemu; znosi słony wiatr nadmorski, ale na sól drogową jest umiarkowanie wrażliwy.
- Skrzydlaki i siewki zawierają hipoglicynę A wywołującą u koni atypową miopatię — nie sadzić przy pastwiskach i wybiegach.
- Obficie owocuje i wysiewa się: pod starym drzewem co roku pojawiają się setki siewek do usunięcia.
Dane botaniczne
- Rodzina
- Mydleńcowate (Sapindaceae)
- Wysokość
- 20–30 m
- Szerokość
- 12–20 m
- Pokrój
- Rozłożysty
- Tempo wzrostu
- Szybkie
- Stanowisko
- Słońce, Półcień
- Gleba
- Gliniasta, Próchniczna, Wapienna, Piaszczysta
- Odczyn
- pH 5.5–7.8
- Wilgotność
- Umiarkowana, Wilgotna
- Kwitnienie
- Maj–Czerwiec
- Mrozoodporność
- USDA 4a–8b
- Rozmnażanie
- Z nasion
Charakterystyka
Drzewo o prostym, walcowatym pniu i szerokiej, gęstej, kopulastej koronie. W zwarciu leśnym wykształca wysoką, oczyszczoną strzałę, natomiast okazy wolno stojące rozbudowują koronę niemal równie szeroką jak wysoką. Kora młodych drzew jest gładka i szara, z wiekiem łuszczy się nieregularnymi płatami, odsłaniając jaśniejsze, rudobrunatne plamy — to dobrze widoczna cecha rozpoznawcza starszych drzew i zarazem źródło nazwy gatunkowej pseudoplatanus, czyli „fałszywy platan”. Liście są naprzeciwległe, pięcioklapowe, o sercowatej nasadzie i szerokości 12–20 cm; klapy mają tępo zaostrzone wierzchołki i grubo piłkowany brzeg, blaszka jest ciemnozielona i matowa, od spodu wyraźnie jaśniejsza. Złamany ogonek liściowy wydziela sok wodnisty i przezroczysty — u klonu zwyczajnego jest on mleczny i biały, co pozostaje najpewniejszym testem terenowym odróżniającym oba gatunki. Pąki jaworu są zielone, u klonu zwyczajnego czerwonobrunatne, więc rozpoznanie działa również bez liści, także zimą. Kwiaty żółtozielone, drobne, zebrane po kilkadziesiąt do stu kilkudziesięciu w wąskie, zwisające grona długości 10–25 cm, rozwijają się w maju i czerwcu, a więc już po ulistnieniu; obficie wydzielają nektar. Owocem są parzyste skrzydlaki długości 3–4,5 cm, o skrzydełkach rozchylonych pod kątem prostym lub ostrym — u klonu zwyczajnego rozpościerają się niemal poziomo. System korzeniowy jest sercowaty i sięga głęboko, co daje drzewu bardzo dużą stabilność na wietrze. Jawor rośnie szybko, zwłaszcza w młodości, i w dobrych warunkach dożywa około 400 lat. Jesienne przebarwienie jest matowożółte i krótkotrwałe: to nie jest drzewo sadzone dla barw jesiennych.
Popularne odmiany
- ‘Brilliantissimum’
- Najczęściej spotykana odmiana ogrodowa, sprzedawana jako forma szczepiona na pniu. Wiosną rozwijające się liście są łososioworóżowe, potem bledną do kremowożółtych, a latem zielenieją. Rośnie bardzo wolno i po kilkudziesięciu latach osiąga zwykle 4–8 m, dzięki czemu mieści się w przydomowym ogrodzie.
- ‘Prinz Handjery’
- Odmiana zbliżona do Brilliantissimum i podobnie stosowana: młode liście różowe, przechodzące w żółtozielone, ale od spodu wyraźnie purpurowe. Zwarta i wolno rosnąca, również prowadzona na pniu.
- ‘Atropurpureum’
- Odmiana o liściach ciemnozielonych z wierzchu i purpurowofioletowych od spodu — przy wietrze korona wyraźnie zmienia barwę. Rośnie z siłą gatunku typowego, więc jest to propozycja do parku, nie do małego ogrodu. Nie mylić z odmianą o tej samej nazwie u klonu palmowego, która ma liście czerwone po obu stronach.
- ‘Leopoldii’
- Odmiana pstrolistna: blaszka jest nieregularnie nakrapiana i chlapana kremową żółcią oraz różem, przy czym młode liście bywają niemal całe różowożółte. Wzrost zbliżony do gatunku typowego; najlepiej wygląda w półcieniu, bo pełne słońce wypala jaśniejsze partie liścia.
- ‘Negenia’
- Holenderska selekcja alejowa, wybrana pod kątem prostego, wyprowadzonego pnia i wyrównanej, regularnej korony. Rośnie silnie i szybko; stosowana w nasadzeniach alejowych i przy szerokich ulicach, gdzie zależy nam na powtarzalnym pokroju kolejnych drzew.
Uprawa i pielęgnacja
Podlewanie
Młode drzewa podlewać regularnie przez dwa–trzy pierwsze sezony po posadzeniu. Dorosłe radzą sobie same, ale wymagają gleby świeżej — długi upał połączony z przesuszeniem wyraźnie je osłabia i sprzyja chorobom kory.
Nawożenie
Umiarkowanie — na żyznej glebie dorosły jawor nie wymaga nawożenia.
Sadzenie
Gleba świeża i zasobna, od gliniastej przez próchniczną po wapienną; kluczowa jest przestrzeń, bo korona dorosłego drzewa dochodzi do 20 m szerokości.
Przycinanie
Cięcie ograniczone do niezbędnego: usuwanie posuszu oraz pędów chorych i krzyżujących się. Koronę młodych drzew formuje się stopniowo, przez kilka sezonów, nie jednym silnym cięciem.
Rośliny towarzyszące
Dobre sąsiedztwo
Znosi suchy cień i konkurencję korzeniową, więc zadarnia strefę pod koroną tam, gdzie trawnik już nie rośnie.
Niska okrywa dla cienistego podłoża pod dużym drzewem; nie wymaga koszenia ani przekopywania w zasięgu korzeni.
Paproć żyznych lasów liściastych, naturalny składnik runa jaworzyn — te same warunki cienia i świeżej, próchnicznej gleby.
Geofit runa lasów liściastych: rozwija się i kwitnie wczesną wiosną, zanim jawor się ulistni, więc nie konkuruje z nim o światło.
Złe sąsiedztwo
Skrzydlaki i siewki jaworu zawierają hipoglicynę A wywołującą u koni atypową miopatię; opadają dokładnie tam, gdzie konie się pasą.
Wymaga pełnego słońca oraz suchej, przepuszczalnej gleby — cień korony i konkurencja korzeni jaworu ją wyniszczają.
Traci wodę na rzecz korzeni drzewa, a spadź mszycy jaworowej i coroczny wysyp siewek dodatkowo utrudniają jego utrzymanie.
Poziom dowodu wskazuje, czy zależność jest poparta badaniami, obserwacją czy tradycją ogrodniczą.
Choroby i szkodniki
Pierwszym objawem jest nagłe więdnięcie i zasychanie liści na pojedynczych gałęziach lub po jednej stronie korony, podczas gdy reszta rośliny pozostaje pozornie zdrowa. W przekroju poprzecznym porażonego pędu widać brunatne lub zielonkawe przebarwienie drewna — to zaczopowane przez grzyba wiązki naczyniowe, które przestają przewodzić wodę. Choroba postępuje w kolejnych latach, obejmując coraz większą część korony i prowadząc do stopniowego zamierania rośliny. Szczególnie wrażliwe są klony (zwłaszcza klon palmowy), katalpa oraz wiele innych drzew, krzewów i bylin. Choroba przybiera dwie postacie: „ostrą”, gdy gałąź lub cała roślina zamiera gwałtownie w ciągu kilku tygodni, oraz „chroniczną” — powolne zamieranie rozłożone na kilka sezonów, z drobniejszymi, przejaśnionymi liśćmi, brzeżnym zasychaniem blaszek (przypominającym poparzenie słoneczne) i przedwczesnym przebarwianiem jesiennym na porażonych pędach. Sektorowe, jednostronne rozmieszczenie objawów jest znakiem rozpoznawczym werticiliozy przede wszystkim na roślinach drzewiastych — zamiera ta część korony, którą zaopatrują zaczopowane naczynia. Przebarwienie drewna widać najlepiej tuż pod korą jako podłużne smugi, a na przekroju jako przerywany pierścień; u klonów bywa oliwkowozielone. Objawy nasilają się w upały i w czasie suszy, gdy zapotrzebowanie na wodę przewyższa wydolność uszkodzonych wiązek. Na roślinach zielnych (dalia, aster, chryzantema, pomidor, ziemniak, truskawka) obserwuje się więdnięcie i żółknięcie dolnych liści, karłowacenie oraz jednostronne (połowiczne) żółknięcie blaszki — na tych gatunkach sam obraz objawów jest jednak zawodny w różnicowaniu, bo jednostronne żółknięcie bywa wywoływane także przez fuzariozę. Samo przebarwienie wiązek nie jest jednoznaczne — pewne rozpoznanie wymaga izolacji laboratoryjnej patogenu.
Smołowata plamistość klonuChoroba dotyczy klonów, zwłaszcza klonu zwyczajnego i jaworu. Na wierzchniej stronie liści latem pojawiają się duże, okrągłe, wypukłe, lśniąco czarne plamy o średnicy do 1–2 cm, do złudzenia przypominające krople smoły lub zastygły lak, często otoczone jaśniejszą, żółtawą obwódką. Szkodliwość jest przede wszystkim estetyczna, choć przy silnym porażeniu liście opadają nieco wcześniej. Co ciekawe, plamy pojawiają się głównie tam, gdzie powietrze jest czyste — grzyb jest wrażliwy na zanieczyszczenie dwutlenkiem siarki, dlatego bywa traktowany jako naturalny wskaźnik dobrej jakości powietrza. Rozwój objawu ma charakterystyczny przebieg: pierwszym sygnałem, widocznym już późną wiosną lub wczesnym latem, jest rozmyta, bladozielona do żółtawej plama odbarwienia, jeszcze bez czarnej struktury. Dopiero w jej obrębie, w drugiej połowie lata, narasta gruba, początkowo matowa, później lśniąca czarna skorupa (podkładka grzyba, tzw. stroma), lekko wypukła, o delikatnie promienistej lub pomarszczonej powierzchni. Plamy są twarde i trwale zrośnięte z blaszką — nie dają się zetrzeć palcem ani zmyć wodą, co jest kluczową cechą odróżniającą je od powierzchniowego, sadzowatego nalotu. Po spodniej stronie liścia, naprzeciw plamy, tkanka bywa jaśniejsza, żółtawa. Liczba plam waha się od pojedynczych do kilkunastu na liściu; przy dużym zagęszczeniu mogą się niemal stykać. Choroba jest jednocykliczna — w ciągu sezonu nie dochodzi do wtórnych infekcji, a dojrzałe owocniki (apotecja) formują się w czarnych podkładkach dopiero na opadłych liściach przez zimę i wiosną wyrzucają zarodniki workowe zakażające młode, rozwijające się liście. Porażenie nie osłabia trwale drzewa — nawet przy licznych plamach przyrost i ogólna kondycja pozostają niezaburzone.
Opieńkowa zgnilizna korzeniGrzyb poraża korzenie i podstawę pnia drzew oraz krzewów, prowadząc do ich powolnego zamierania – rośliny słabo przyrastają, przerzedzają koronę, drobnieją im liście, aż w końcu zasychają. Diagnostyczny objaw to białe, wachlarzowate (wachlarzykowate) strzępki grzybni tworzące zbitą warstwę pod korą u podstawy pnia, o wyraźnym grzybowym zapachu. W glebie i pod korą występują czarne lub ciemnobrązowe ryzomorfy przypominające sznurowadła („sznury”), którymi grzyb rozprzestrzenia się na kolejne rośliny. Jesienią u podstawy porażonych drzew wyrastają kępy owocników – opieniek. Objawy nadziemne są niespecyficzne i łatwo pomylić je z suszą lub przekarmieniem: część roślin zamiera nagle (całe drzewo brązowieje w ciągu jednego sezonu, zwłaszcza w upale), inne latami słabną – wypuszczają krótkie przyrosty, przedwcześnie się przebarwiają, a tuż przed śmiercią zawiązują wyjątkowo obfite kwiaty lub owoce („kwitnienie ze stresu”). U iglaków częsty jest wyciek żywicy u podstawy pnia. Po odsłonięciu kory przy szyi korzeniowej drewno korzeni i pnia bieleje i miękko próchnieje – opieńka wywołuje białą zgniliznę drewna. Warstwa grzybni bywa kremowa, skórzasta i rozchodzi się promieniście spod obumarłej kory. Ciekawostką biologiczną, a nie objawem przydatnym w ogrodowej diagnozie, jest to, że grzybnia w wilgotnym, porażonym drewnie potrafi bardzo słabo świecić w ciemności (tzw. „zimne światło”) – zjawisko jest zbyt nikłe i wymaga pełnej ciemności, więc w praktyce nie da się go wykorzystać do rozpoznania choroby. Choroba postępuje ogniskami – zamierają kolejno rośliny sąsiadujące z porażoną.
Czerń sadzakowa (sadzak)Na liściach, pędach i owocach pojawia się czarny, sadzowaty nalot, który daje się częściowo zetrzeć palcem. Grzyby te nie infekują tkanek rośliny – rozwijają się na słodkiej, lepkiej spadzi wydalanej przez mszyce, mączliki, wełnowce, miodówki i czerwce. Nalot rozwija się więc dokładnie tam, gdzie żerują te szkodniki, a jego głównym szkodliwym działaniem jest zasłanianie blaszki liściowej i ograniczanie fotosyntezy oraz szpecenie roślin. Objaw często widuje się na cytrusach, lipie, klonie oraz na roślinach doniczkowych i szklarniowych. Nalot bywa cienki i pajęczynowaty albo gruby, skorupiasty i matowoczarny — zależnie od gatunku grzyba i ilości spadzi; na roślinach zimozielonych potrafi utrzymywać się przez całą zimę. Kluczowa cecha rozpoznawcza: po przetarciu blaszki spod czarnej warstwy wyłania się zdrowa, zielona tkanka — sadzak nie pozostawia plam, nekroz ani wżerów, bo nie wnika w liść. Charakterystyczny jest też zasięg objawu: sadza osadza się tam, gdzie skapuje lepka spadź, więc pojawia się nie tylko na liściach, ale i na przedmiotach pod rośliną — chodniku, meblach ogrodowych, parapecie czy karoserii — co samo w sobie zdradza żerowanie szkodników wyżej. Same grzyby sadzakowe to ciemno zabarwione (melaninowe) saprotrofy, dlatego warstwa jest głęboko czarna. Bezpośrednia szkoda dla rośliny jest zwykle umiarkowana — osłabienie przez zacienienie liści, spadek wigoru, gorszy wygląd i obniżona wartość handlowa owoców czy roślin ozdobnych — ale gęsty, długotrwały nalot na wielu liściach realnie ogranicza asymilację i przyrost. Czerń sadzakową najlepiej traktować jako widoczny sygnał, że wyżej na roślinie (lub na drzewie nad nią) rozwija się kolonia owadów wysysających soki.
MszyceDrobne (1–3 mm) owady o miękkim ciele, zielone, czarne lub różowe, żerujące gromadnie na młodych pędach i spodniej stronie liści. Wydzielają lepką rosę miodową. Cechą diagnostyczną odróżniającą mszyce od innych drobnych owadów ssących jest para syfonów (rurkowatych wyrostków) na końcu odwłoka oraz ogonek (cauda); w jednej kolonii występują zwykle formy bezskrzydłe (dzieworodne samice) obok uskrzydlonych migrantek, które latem nalatują na nowe rośliny. Latem mszyce rozmnażają się dzieworodnie i żyworodnie, w wielu pokoleniach, dzięki czemu populacja narasta lawinowo; jesienią u wielu gatunków pojawia się pokolenie płciowe składające zimujące jaja na żywicielu, a gatunki dwudomowe przenoszą się między żywicielem zimowym (często drzewem lub krzewem) a letnim (rośliną zielną). Objawy żerowania to skręcanie, kędzierzawienie i deformacja młodych liści, zahamowanie wzrostu, żółknięcie oraz opadanie pąków i zawiązków. Obfita rosa miodowa oblepia liście, a rozwijający się na niej grzyb czerni sadzakowej tworzy czarny nalot ograniczający fotosyntezę; rosą miodową żywią się mrówki, które w zamian bronią kolonii przed drapieżcami. Mszyce są też ważnymi wektorami wirusów roślinnych (m.in. mozaik), przenosząc je z rośliny na roślinę już podczas krótkiego kłucia próbnego.
Piędzik przedzimekMotyl o wyraźnym dymorfizmie płciowym: samiec ma szarobrązowe, delikatnie prążkowane skrzydła o rozpiętości około 25 mm, natomiast samica jest praktycznie bezskrzydła i nielotna, dlatego jesienią wspina się po pniu, by złożyć jaja w koronie. Wiosną wylęgają się zielone gąsienice-miernikowce z jasnymi paskami wzdłuż ciała, które poruszają się charakterystycznym „pętlowaniem” (podkurczaniem tylnej części) i wyjadają rozwijające się pąki, młode liście oraz zawiązki owoców, często oprzędzając je nićmi. Żeruje na jabłoni, gruszy, śliwie, wiśni oraz wielu drzewach i krzewach liściastych. Dorosła gąsienica osiąga do około 25 mm długości, jest żółtozielona z ciemniejszą linią grzbietową i jasnymi paskami po bokach; jako typowy miernikowiec (Geometridae) ma tylko dwie pary posuwek na końcu odwłoka, stąd jej pętlowy chód. Jaja składane są pojedynczo przy pąkach i w spękaniach kory, gdzie zimują, a tuż przed wiosennym wylęgiem zmieniają barwę z zielonkawej na pomarańczowo-czerwoną. Gatunek ma jedno pokolenie w roku: motyle latają późną jesienią (październik–grudzień, stąd nazwa „przedzimek”), w chłodne, bezmroźne wieczory, a nielotne samice wspinają się wówczas po pniach. Wylęg gąsienic wiosną jest ściśle zsynchronizowany z pękaniem pąków (zwykle kwiecień); po około 4–6 tygodniach żerowania gąsienice spuszczają się na nitkach do gleby i przepoczwarczają się płytko w ziemi, gdzie poczwarka spędza lato. Objawem żerowania są podziurawione i poszarpane młode liście, wygryzione pąki kwiatowe i liściowe oraz zdeformowane, pokryte korkowatymi bliznami owoce powstałe z uszkodzonych zawiązków; przy silnym nasileniu gąsienice potrafią niemal ogołocić koronę.
Toksyczność
| Dla kogo | Poziom | Uwagi |
|---|---|---|
| Konie | Śmiertelna | Skrzydlaki i wiosenne siewki zawierają hipoglicynę A — u koni wywołuje ona atypową miopatię (sezonową mioglobinurię pastwiskową), ostrą rabdomiolizę o bardzo wysokiej śmiertelności. Nie sadzić przy pastwiskach, wybiegach i lewadach; z pastwisk sąsiadujących z jaworami usuwać opadłe skrzydlaki i siewki, dokarmiać sianem i nie dopuszczać do wygryzienia runi do gołej ziemi. |
| Ludzie | Lekka | Kontakt z drzewem jest bezpieczny i nie opisano zatruć ludzi nasionami jaworu. Skrzydlaki i siewki zawierają jednak hipoglicynę A — ten sam związek, który w niedojrzałych owocach akee wywołuje u ludzi ciężkie, niekiedy śmiertelne zatrucia. Skrzydlaków ani siewek nie wolno jeść i nie należy pozwalać, by żuły je dzieci. |
| Psy | Brak | — |
| Koty | Brak | — |
Historia i pochodzenie
Jawor jest gatunkiem europejskim o centrum zasięgu w górach Europy Środkowej i Południowej — od Pirenejów i Alp po Karpaty, Bałkany i Kaukaz. W Polsce rośnie naturalnie przede wszystkim w Sudetach i Karpatach oraz na wyżynach południa kraju, gdzie obok buka i jodły współtworzy lasy regla dolnego; na niżu jest sadzony i zadomowiony. Zbiorowiska z jego udziałem — górskie jaworzyny ziołoroślowe oraz jaworzyny i lasy klonowo-lipowe stromych stoków — należą do siedlisk przyrodniczych chronionych w sieci Natura 2000 (kody 9140 i 9180). Angielska nazwa gatunku, sycamore, powiela pomyłkę z platanem utrwaloną w nazwie łacińskiej i jest źródłem trwałego zamieszania: w Ameryce Północnej tym samym słowem określa się platan zachodni (Platanus occidentalis), a w przekładach Biblii — figowca sykomorę (Ficus sycomorus). Drewno jaworu jest niemal białe, jednorodne i twarde, od dawna cenione w meblarstwie i tokarstwie. Pnie o falistym układzie włókien, zwane jaworem falistym, stanowią podstawowy materiał na spody, boki i szyjki skrzypiec — sięgali po nie już XVII- i XVIII-wieczni lutnicy cremońscy.
Zastosowanie
Jawor to drzewo dużej skali: do parków, alej, szerokich pasów przydrożnej zieleni, obsadzeń terenów przemysłowych i pasów wiatrochronnych. Jego najmocniejszą stroną jest wytrzymałość na silny, stały wiatr — na wybrzeżach Wysp Brytyjskich od dawna sadzi się go w pasach osłonowych wystawionych na słony wiatr od morza. Nie znaczy to jednak, że znosi każde zasolenie: na sól drogową jest umiarkowanie wrażliwy, więc do wąskich, intensywnie odśnieżanych ulic lepiej dobrać inny gatunek. Toleruje szeroki zakres gleb, od gliniastych i próchnicznych po piaszczyste i wapienne, pod warunkiem że pozostają świeże. Krótkie susze znosi, ale długotrwały upał połączony z przesuszeniem gleby wyraźnie go osłabia i sprzyja zgorzeli kory wywoływanej przez grzyb Cryptostroma corticale. Porażonego drewna nie należy korować ani rozdrabniać bez ochrony dróg oddechowych — zarodniki tego grzyba wywołują u ludzi alergiczne zapalenie pęcherzyków płucnych, opisywane w literaturze jako choroba korowaczy klonu. Do małego ogrodu gatunek typowy się nie nadaje — jego rolę przejmują tam odmiany szczepione na pniu, przede wszystkim Brilliantissimum. Sadzi się jesienią lub wczesną wiosną, w rozstawie 8–12 m od sąsiadów. Pod koroną, w suchym cieniu, sprawdzają się bluszcz, barwinek i paprocie, natomiast trawnik przegrywa konkurencję o wodę. Dwie rzeczy warto przemyśleć przed posadzeniem. Po pierwsze, spadź mszycy jaworowej oblepia wszystko, co stoi pod drzewem, więc jaworu nie sadzi się nad tarasem, miejscem postojowym ani ławką. Po drugie, drzewo obficie owocuje i co roku daje setki siewek, które trzeba wypielać z rabat. Gatunku nie należy też sadzić w sąsiedztwie pastwisk i wybiegów dla koni.
Ciekawostki
- Jawor jest ulubionym żywicielem mszycy jaworowej (Drepanosiphum platanoidis); populację na jednym dużym drzewie szacuje się nawet na 2,5 miliona osobników, a wytwarzana przez nie spadź skleja liście, chodniki i samochody stojące pod koroną.
- Hipoglicyna A, odpowiedzialna za zatrucia koni nasionami jaworu, to ten sam związek, który wywołuje zatrucia niedojrzałymi owocami akee (Blighia sapida) — rośliny z tej samej rodziny mydleńcowatych. W Ameryce Północnej analogiczne przypadki u koni wiąże się nie z jaworem, lecz z klonem jesionolistnym.
- Najwyżej cenione pnie jaworu mają faliście poprzerastane włókna, dające w poprzek słojów charakterystyczny „płomień”. To właśnie ten rysunek widać na spodach zabytkowych skrzypiec.
Najczęstsze pytania
Jak odróżnić jawor od klonu zwyczajnego?
Najpewniejszy jest test soku: złamany ogonek liściowy jaworu wydziela sok przezroczysty i wodnisty, a klonu zwyczajnego — mleczny i biały. Pomagają też trzy inne cechy. Klapy liścia jaworu są tępo zakończone, klonu zwyczajnego ostro wyciągnięte w cienkie ostrze. Jawor kwitnie w zwisających gronach w maju, już po rozwinięciu liści, a klon zwyczajny we wzniesionych baldachogronach w kwietniu, jeszcze przed liśćmi. Skrzydełka owoców jaworu tworzą kąt prosty lub ostry, u klonu zwyczajnego rozchylają się niemal poziomo. Zimą rozstrzyga barwa pąków: zielone u jaworu, czerwonobrunatne u klonu zwyczajnego.
Czy jawor jest niebezpieczny dla koni?
Tak, i jest to najpoważniejsze zastrzeżenie wobec tego gatunku. Skrzydlaki oraz wiosenne siewki zawierają hipoglicynę A, która u koni wywołuje atypową miopatię, nazywaną też sezonową mioglobinurią pastwiskową — ostry rozpad mięśni o bardzo wysokiej śmiertelności. Ryzyko rośnie jesienią, gdy wiatr zwiewa nasiona na pastwisko, i wiosną, gdy masowo wschodzą siewki, szczególnie na wypasionej, ubogiej runi. Jaworu nie sadzi się przy pastwiskach, wybiegach i lewadach; jeśli drzewa już rosną w sąsiedztwie, należy ogrodzić strefę pod koronami, usuwać opadłe skrzydlaki i siewki oraz dokarmiać konie sianem, by nie szukały paszy przy ziemi.
Czy jawor jest trujący dla ludzi?
Zatrucia ludzi nasionami jaworu nie są opisywane, a kontakt z drzewem jest bezpieczny. Skrzydlaki i siewki zawierają jednak hipoglicynę A — ten sam związek, który w niedojrzałych owocach akee wywołuje u ludzi ciężkie zatrucia — dlatego nie należy ich jeść ani pozwalać, by żuły je dzieci. Osobną kwestią jest zgorzel kory wywoływana przez grzyb Cryptostroma corticale: przy korowaniu i rozdrabnianiu porażonego drewna uwalniają się zarodniki wywołujące alergiczne zapalenie pęcherzyków płucnych, więc taką pracę wykonuje się w masce przeciwpyłowej.
Czy jawor nadaje się do przydomowego ogrodu?
Gatunek typowy raczej nie — dorasta do 20–30 m wysokości i 12–20 m szerokości, potrzebuje 8–12 m odstępu od budynków i sąsiadów, a dodatkowo obficie się wysiewa. Na mniejszej działce sensowną alternatywą są odmiany szczepione na pniu, takie jak Brilliantissimum czy Prinz Handjery, które po kilkudziesięciu latach zatrzymują się w okolicach 4–8 m.
Dlaczego pod jaworem wszystko jest lepkie?
To spadź mszycy jaworowej, dla której jawor jest podstawowym żywicielem. Owady żerują na spodniej stronie liści i wydzielają lepką rosę miodową, osiadającą na liściach, chodniku i samochodach; na osadzie rozwijają się później czarne grzyby sadzakowe. Zjawisko jest sezonowe i nie zagraża zdrowiu dorosłego drzewa, dlatego nie zwalcza się go opryskami — problem rozwiązuje się na etapie wyboru miejsca, sadząc jawor z dala od tarasu, ławki i miejsca postojowego.
Kiedy przycinać jawor?
W pełni lata, najlepiej w lipcu i sierpniu, gdy drzewo jest w pełni ulistnione. Jawor należy do drzew „krwawiących”: cięty od późnej zimy do wczesnego lata traci przez rany duże ilości soku, co go osłabia. Zakres cięcia ograniczaj do posuszu oraz pędów chorych i krzyżujących się; koronę młodego drzewa formuj stopniowo, przez kilka sezonów, zamiast jednym silnym cięciem.
Źródła
- Plants of the World Online (POWO) — Acer pseudoplatanusBaza danych (GBIF, POWO…)
- Trees and Shrubs Online (International Dendrology Society) — Acer pseudoplatanusBaza danych (GBIF, POWO…)
- Missouri Botanical Garden, Plant Finder — Acer pseudoplatanusInstytucja / ogród botaniczny
- Woodland Trust — Sycamore (Acer pseudoplatanus)Instytucja / ogród botaniczny
- Unger L. i in., Samaras and seedlings of Acer pseudoplatanus are potential sources of hypoglycin A intoxication in atypical myopathy without necessarily inducing clinical signs, Equine Veterinary JournalArtykuł naukowy
Moja notatka
Prywatna notatka do tej rośliny — zapisywana w Twojej przeglądarce.